Bunt, wyspa Pitcairn i spadkobiercy Fletchera Christiana

Kapitan Bligh pnie się po szczeblach kariery

Wyraźny kontrast pomiędzy pełnym przyjemności życiem na Tahiti a ciężkimi realiami służby okrętowej z pewnością przyczynił się do buntu, jednak odpowiedzialność spoczywa przede wszystkim na kapitanie. Późniejsze zabiegi historyków chcących przywrócić mu dobrą reputację wydają się zupełnie nieuzasadnione, jeśli wziąć pod uwagę fakt, że w jego późniejszej karierze ponownie doszło do buntu w sprzeciwie wobec „uciskowi”. W roku 1805 został on mianowany gubernatorem Nowej Południowej Walii – brytyjskiej kolonii w Australii. Koloniści, przyzwyczajeni przecież do trudnych warunków i surowych rządów, po niecałych trzech latach podnieśli przeciw Blighowi bunt. Po aresztowaniu trafił on z powrotem do Anglii.

Jednak najciekawsze, że pomimo dwóch buntów na koncie jego kariera kwitła dalej i wkrótce dorobił się stanowiska wiceadmirała – pomimo swojej arogancji i okrucieństwa przejawiał bowiem wyjątkową inteligencję i odwagę. Okazał się również świetnym nawigatorem, astronomem i kartografem, co udowodnił w trakcie przymusowej siedmiotygodniowej podróży, gdy buntownicy pozostawili go na szalupie pośrodku oceanu.

Po wylądowaniu na wyspie Pitcairn w 1790 roku buntownicy oraz towarzyszący im wyspiarze z Tahiti na osiemnaście lat stali się zupełnie niewidoczni dla świata. Choć mieli okazję zacząć wszystko od zera, stworzona przez nich społeczność przypominała bardziej to, co znamy z Władcy Much, niż utopię według Rousseau. Gdy w 1808 roku na wyspę zawitał amerykański statek wielorybniczy, ośmiu z dziewięciu buntowników już nie żyło: zostali zamordowani lub popełnili samobójstwo.

Wyspa Pitcairn dołącza do imperium

Wyspa rozkwitła pod rządami ostatniego pozostałego przy życiu buntownika Johna Adamsa – sieroty z Londynu, który na okręt Bounty zaciągnął się jako Alexander Smith. Po przybyciu tutaj najwyraźniej poczuł się na tyle bezpiecznie, że postanowił powrócić do swojej prawdziwej tożsamości. To właśnie od jego nazwiska pochodzi nazwa stolicy wyspy – Adamstown.

Choć sam był niemal analfabetą, a w przeszłości zdarzało mu się ostro pić, Adams podkreślał, jak ważna jest wiara i edukacja w życiu drugiego pokolenia buntowników z Bounty, do którego należał między innymi Thursday October Christian – syn Fletchera Christiana, a jednocześnie pierwsze dziecko urodzone na wyspie.

W 1825 roku, gdy na wyspę zawitał brytyjski okręt, Adams uzyskał oficjalną amnestię. Nieco później – 30 listopada 1838 roku – wyspy Pitcairn (do których należą również bezludne wyspy Henderson, Ducie oraz Oeno) zostały włączone w skład Imperium Brytyjskiego.

Emigracja na wyspę Norfolk

W roku 1855, gdy populacja urosła do niemal dwustu osób, okazało się, że niewielka wyspa, mające zaledwie 35 hektarów płaskiej powierzchni, nie może dłużej wyżywić swoich mieszkańców. Dlatego też Królowa Wiktoria przekazała im wyspę Norfolk – byłą kolonię karną leżącą 3700 mil na zachód.

3 maja 1856 roku osadnicy (w liczbie 194) opuścili wyspę Pitcairn, choć zrobili to bardzo niechętnie. Jednak po upływie osiemnastu miesięcy siedemnastu z nich powróciło, a w 1864 w ich ślad poszły jeszcze cztery rodziny. Obecnie wyspę Norfolk zamieszkuje około tysiąca osób, z których połowę stanowią potomkowie buntowników. Obchodzony jest tutaj Dzień Bounty, który upamiętnia datę przybycia imigrantów z wyspy Pitcairn, czyli 8 czerwca.